Please enable JavaScript to view the comments powered by Disqus.
29 sie
 KOMENTARZY
, ,
#Kultura#Relacje#Życie

Czego szkoła nie uczy?

Idziemy do szkoły. Uczymy się dodawania, odejmowania, tabliczki mnożenia. Interpretujemy wiersze poetów, zgłębiamy tajniki ludzkiego ciała, kujemy na pamięć części składowe komórki. Wsysamy informacje, chłoniemy je jak gąbka. Nawet te najbardziej niepraktyczne. Nie uczymy się życia, a na pewno nie fundamentów.

Znajomość daty bitwy pod Kłuszynem nie pomoże nikomu nabrać pewności siebie ani nie zakoduje w głowie wartościowych przekonań. Społeczeństwo zakłada, że nauki tego typu człowiek zdobędzie od rodziców, z otoczenia i własnego doświadczenia. Wszystko ładnie i pięknie, ale do tego potrzebne są wzorce inne niż lansowane przez TV, w stylu: