Please enable JavaScript to view the comments powered by Disqus.
07 paź
 KOMENTARZY
, , ,
#Dziennik

Idioci miesiąca

Głupota ludzka nie zna granic i życie uparło się, by na każdym kroku mi o tym wyświechtanym frazesie przypominać.

Ten wpis kieruję do osób komentujących wpisy, piszących prywatne wiadomości oraz maile, a także spotykających mnie na mieście (ostatnio o tym pisałem, ale widocznie trzeba powtórzyć bardziej dosadnie). Jest to pełna empatii sugestia z mojej strony – ludzie, ogarnijcie się. Przetrzepcie internet, może istnieje jakiś sposób na przeszczep szarych komórek. A jeśli nie, to gorąco proszę – trzymajcie chociaż dystans i się do mnie nie zbliżajcie, okej?

Żeby była jasność: Uwielbiam moich czytelników. Bez Was nie istnieję i większość z Was jest bardzo spoko. 

Wielką radość sprawiają mi Wasze prywatne wiadomości, maile. Cieszę się, gdy przybijacie mi piątki w klubach. Kwiatki opisane w dzisiejszym wpisie to tylko jakiś ułamek, margines. Wystarczająco jednak irytujący, by otworzyć ten cykl.

Poniżej prezentuję zestawienie Idiotów Miesiąca (a październik dopiero się zaczął!!!). Kolejność przypadkowa.

1. Cwaniak-marketingowiec

 


Otóż ten koleś wymyślił sobie, że nikt nie zauważy chamskiej reklamy w jego komentarzach. Nie no, czapki z głów. Plan idealny. Bardzo elokwentny wpis, trzeba przyznać. Aż jedno słowo. Dodałbyś może do tego “jak zawsze”, ewentualnie “lubię ogórki”, cokolwiek, żeby chociaż było to dłuższe, niż spamerski link do bloga. Wiesz, zachować jakieś pozory, śladowe nawet. Nie? To nie.

Każdy komentarz będący reklamą innego bloga/witryny będzie bezwzględnie kasowany. Każdy kolejny komentarz oznaczać będzie permanentny ban.

2. Vincent-szafiarka